Przejdź do głównej zawartości (Press Enter)
11 sierpnia 2026

Od kultowej Toyoty 2000GT do GR GT

Flagowy samochód GAZOO Racing a jego legendarny poprzednik

Pierwszy supersamochód Toyoty – 2000GT – sławę zyskał w latach 60. XX wieku. Do kultowego poprzednika nawiązuje nowy GR GT – flagowy samochód sportowy opracowany przez inżynierów GAZOO Racing.

Nowa Toyota GR GT to sportowy samochód opracowany przez GAZOO Racing. Po raz pierwszy model ten zaprezentowano w grudniu 2025 roku w Tokio. W lipcu 2026 roku pojazd pokazał pełnię swoich możliwości podczas Goodwood Festival of Speed, pokonując legendarną trasę na oczach tysięcy widzów. Rynkową premierę zaplanowano na 2027 rok.

Kultowy poprzednik i auto Jamesa Bonda

Nowa Toyota GR GT nawiązuje do pierwszego supersamochodu koncernu – modelu 2000GT, który powstał przy współpracy z Yamaha Motor Co. Model ten zadebiutował na rynku w 1967 roku, wcześniej jednak Toyota 2000GT wzięła udział w wyczynowych testach prędkości i pobiła 3 rekordy świata (na 10 000 mil, 15 000 km i 72 godziny) oraz 13 międzynarodowych rekordów.

Do 1970 roku powstało zaledwie 337 egzemplarzy tego sportowego coupé. Światową sławę model ten zyskał, gdy za jego kierownicą zasiadł James Bond w filmie „Żyje się tylko dwa razy”. Specjalnie na potrzeby tej produkcji powstały 2 egzemplarze Toyoty 2000GT bez dachu.

Model 2000GT wyróżniały nowoczesne technologie, w tym 2-litrowy, 6-cylindrowy, rzędowy silnik DOHC o mocy 150 KM, dwuwahaczowe zawieszenie wszystkich kół, hamulce tarczowe przy czterech kołach, radialne opony, koła ze stopu magnezu i otwierane reflektory. Samochód rozpędzał się do prędkości 220 km/h, dorównując swoim europejskim konkurentom. Przyspieszenie od 0 do 100 km/h wynosiło 8,6 s.

Te same zasady od ponad 60 lat

Mocny silnik, perfekcyjne proporcje nadwozia i przełomowe, jak na lata 60. XX wieku technologie – wszystko to sprawiło, że Toyota 2000GT zyskała miano kultowego samochodu, który odegrał istotną rolę w historii motoryzacji. Nowy sportowy model marki – GR GT – został opracowany według tych samych zasad, dodając do tego wiele innowacji.

Tak na przykład Toyota GR GT została wyposażona w układ hybrydowy, który łączy nowo opracowany 4-litrowy silnik V8 z podwójnym turbodoładowaniem o wyścigowym brzmieniu i silnik elektryczny. Moc maksymalna układu wynosi nie mniej niż 650 KM. Z kolei maksymalny moment obrotowy to nie mniej niż 850 Nm (wartości docelowe procesu rozwojowego). Samochód ma rozpędzać się do ponad 320 km/h.

Sama konstrukcja pojazdu opiera się na całkowicie aluminiowej ramie nadwozia. Silnik zamontowano jest z przodu, a skrzynię biegów – z tyłu. Takie rozwiązanie pozwoliło obniżyć środek ciężkości. Zastosowanie tylnego układu transaxle oraz optymalne rozmieszczenie akumulatora, zbiornika paliwa i innych ciężkich podzespołów pozwoliło uzyskać rozkład masy 45:55 między przodem a tyłem, co przekłada się na łatwość prowadzenia samochodu.

Chcąc uzyskać jak najlepsze właściwości aerodynamiczne i najwyższą wydajność chłodzenia, inżynierowie ds. aerodynamiki od samego początku blisko współpracowali z projektantami nadwozia.

Tworząc GR GT, inżynierowie dążyli do osiągnięcia idealnej pozycji za kierownicą. W nowym sportowym samochodzie siedzi się nisko, a wszystkie najważniejsze przyciski i przełączniki są w zasięgu ręki kierowcy. Funkcjonalność połączono z odpowiednią widocznością oraz wysokim poczuciem bezpieczeństwa, co odgrywa niezwykle istotną rolę podczas jazdy na limicie.

Wyścigowe DNA

Legendarna Toyota 2000GT odnotowała na swoim koncie wiele sukcesów w wyścigach, w tym zwycięstwa w rywalizacji długodystansowej na torze Fuji Speedway – 24h Fuji oraz Fuji 1000 km. Z kolei GR GT będzie mieć swojego wyścigowego odpowiednika – GR GT3.

Ta wyścigowa wersja będzie spełniała wymogi Międzynarodowej Federacji Samochodowej (FIA) w kategorii GT3, czyli najwyższej kategorii samochodów seryjnych w motorsporcie. Będzie to wszechstronne sportowe auto. Za jego kierownicą odnajdą się zarówno kierowcy zawodowi, celujący w najbardziej prestiżowe trofea, jak i amatorzy, oczekujący samochodu przyjaznego w prowadzeniu.